wtorek, 26 maja 2026

Cud o 17:48. Jadę na turnus do Polaniki!


Leżę po rehabilitacji – zmęczona, obolała, ale na swój sposób spokojna. Myślę sobie: „A, zobaczę, jak tam stoi moja zbiórka”.
Klikam… i nagle widzę liczbę: 15 072 zł.
Zamarłam. Serce najpierw mi stanęło, a sekundę później przyspieszyło jak szalone. Pomyślałam, że to niemożliwe, że to jakaś pomyłka, że na pewno coś mi się przewidziało. Zjeżdżam ekranem niżej, żeby to sprawdzić.
I wtedy widzę ją. Wpłata od anonimowego Darczyńcy: 3 300 zł.
Patrzę. Mrugam. Patrzę znowu. Dalej nie wierzę. W końcu piszę do siostry, bo myślę, że moje własne oczy odmówiły mi już posłuszeństwa. A ona odpisuje i potwierdza.
I wtedy to do mnie dociera...
Marzenia, które stają się rzeczywistością
Mogę jechać na turnus do Polaniki. Naprawdę mogę!
Mało tego – dzięki Waszej niesamowitej hojności będę mogła dokupić dodatkowe zabiegi i pokryć koszty podróży. Mogę zrobić dla swojego ciała i zdrowia o wiele więcej, niż w ogóle odważyłam się marzyć.
Siedzę sama w pokoju, a czuję, jakbyście wszyscy byli tu ze mną. Jakbyście trzymali mnie za rękę. Jakby ktoś właśnie zapalił światło w miejscu, w którym przez bardzo długi czas było po prostu ciemno.
Najpiękniejszy Dzień Mamy
Z całego serca dziękuję każdemu, kto wpłacił choćby złotówkę. Dziękuję za każde udostępnienie, każde dobre słowo i każdą ciepłą myśl wysłaną w moją stronę. To dzięki Wam dzisiejszy Dzień Mamy stał się jeszcze piękniejszy.
Bo dziś dziękuję nie tylko swojej Mamie – za to, że mnie urodziła, wychowała i od 28 lat walczy ze mną o każdy krok, każdy oddech i każdy dzień bez bólu.
Dziś dziękuję także Wam. Tym, którzy pomagają nam iść dalej.
Krok po kroku. W stronę mojej niezależności. W stronę życia, które boli trochę mniej, a daje o wiele więcej.
Dziękuję. Naprawdę. Z całego serca. ❤️
Tagi: #Dziękuję #Wdzięczność #DobroWraca #KrokPoKroku #DrogaDoNiezależności #TurnusRehabilitacyjny

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz