Życie z przepukliną oponowo-rdzeniową to powracający sprawdzian z wytrwałości. Są dni, kiedy codzienność przypomina bieg pod górę w ciężkich butach – każdy krok wymaga skupienia, a sił czasem brakuje zanim jeszcze wejdzie się na szczyt. W takich chwilach rehabilitacja nie jest po prostu ćwiczeniem, a leczeniem nie jest zwykłą procedurą. To mój most do jutra, moja waleczna codzienność i wywalczony centymetr po centymetrze kawałek samodzielności.
Ale w tej drodze nie idę sama. I to jest w tym wszystkim najpiękniejsze.
Kiedy widzę, jak na moim koncie pojawiają się Państwa wpłaty z 1,5% podatku, czuję coś trudnego do opisania słowami. Dla wielu z Was to pewnie szybkie kliknięcie w rubrykę PIT-u, cichy gest w zgiełku codziennych spraw. Dla mnie? Dla mnie to jak rozpalenie latarni w gęstej mgły. To namacalny dowód na to, że świat wokół wciąż potrafi być niezwykle ciepły, a ludzka dobroć nie jest tylko pięknym słowem, ale realną siłą.
Przekazany podatek, każda pojedyncza wpłata czy udostępnienie posta to dla mnie nie tylko wsparcie finansowe. To paliwo do dalszej walki. To wiadomość wysłana prosto w moje serce: „Monika, jesteśmy z Tobą. Nie poddawaj się”. Właśnie te gesty dają mi siłę, by każdego dnia stawać do walki o swoje zdrowie z podniesioną głową, nawet gdy nogi odmówią posłuszeństwa.
Z całego serca dziękuję każdemu z Was z osobna. Za Wasze czułe spojrzenie na moje potrzeby, za empatię i za to, że stajecie się skrzydłami, które pomagają mi pokonywać to, co na co dzień wydaje się nie do przeskoczenia. Poruszacie mnie do samej głębi.
Przede mną kolejne etapy tej trudnej drogi. Dlatego z pokorą i nadzieją zwracam się do Was po raz kolejny: staycie przy mnie. Każde udostępnienie tego tekstu, każda symboliczna wpłata czy pamięć przy kolejnym rozliczeniu podatkowym to dla mnie kolejna cegiełka do budowania sprawniejszego, bezpieczniejszego jutra.
Wierzę, że z takich małych kroczków i dobrych serc składa się wielka moc. Razem naprawdę możemy przenieść niejedną górę.
Z głębi serca i z ogromną wdzięcznością,
Monika
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz